
Janice Cook: Od nauczycielki gry na fortepianie do propagatorki optometrii
Po ponad 50 latach pracy jako nauczycielka gry na fortepianie Janice Cook dostrzegła związek między zdolnościami muzycznymi niektórych z jej najtrudniejszych uczniów, a ich podstawowymi – i często niezdiagnozowanymi – problemami ze wzrokiem.
Nie zdarza się często, aby ktoś doznał olśnienia, które mogłoby zmienić jego karierę po 50 latach pracy w zawodzie.
Ale dokładnie to przydarzyło się nauczycielce gry na fortepianie Janice Cook na konferencji nauczycieli muzyki w 2013 roku, kiedy przypadkiem usłyszała prezentację Shane'a Fostera, doktora ortopedii, na temat widzenia dzieci, rozwoju wzroku, problemów z widzeniem obuocznym i zaburzeń ruchu gałek ocznych. Dr Foster omówił, jak te problemy ze wzrokiem mogą wpływać na naukę – w tym na umiejętność czytania nut. I coś w Janice od razu zaskoczyło.
Jak sama to opisuje: "Dr Foster dosłownie wstrząsnął moim światem. Jego prezentacja całkowicie zmieniła moje podejście do "kontrowersji" między okiem a uchem wśród muzyków: niektórzy muzycy grają głównie ze słuchu i mogą nigdy nie nauczyć się czytać nut, więc muszą być słuchowcami; inni muzycy stają się świetnymi czytelnikami i nigdy nie uczą się grać ze słuchu, więc muszą być wzrokowcami. Ale to nie jest takie proste".

Po przeanalizowaniu, jak dany utwór muzyczny postrzegają uczniowie cierpiący na różne zaburzenia wzroku, Janice doszła do wniosku, że wielu uczniów błędnie uznaje się za osoby uczące się słuchowo, gdy w rzeczywistości po prostu słabo widzą. Przekonanie to okazało się uzasadnione, gdy u pewnej liczby jej uczniów formalnie zdiagnozowano zaburzenia wzroku, po tym jak namówiła ich rodziców, aby zaprowadzili ich na badanie do optometrysty.

Janice Cook
"Przez całą moją karierę z trudem starałam się zrozumieć, dlaczego niektórzy uczniowie po trzech latach nauki nie potrafią odróżnić kroku od przeskoku. Kiedyś myślałam: cóż, mamy tu do czynienia z zaburzeniami uczenia się, deficytem uwagi albo problemami z zachowaniem. A może to osoby uczące się słuchowo. A może po prostu nie mają intuicji lub motywacji. Zastanawiałam się nawet nad własną zdolnością do nauczania dzieci czytania nut. Nie miałam pojęcia o różnych rodzajach problemów ze wzrokiem ani o przetwarzaniu wzrokowym" – mówi Janice.
Dzieci z niezdiagnozowaną wadą wzroku często są błędnie diagnozowane jako cierpiące na coś innego: ADHD, dysleksję, jakieś zaburzenia behawioralne lub trudności w uczeniu się. I noszą tę etykietę przez całe życie, co może mieć ogromny wpływ na proces uczenia się i ich ostateczny sukces. - Dr. Foster
Dla wielu małych dzieci indywidualne lekcje muzyki to pierwszy kontakt z nieprzerwaną i skoncentrowaną pracą umysłową z kimś innym niż rodzic. Janice uważa, że daje to nauczycielom muzyki wyjątkową umiejętność rozpoznawania, kiedy coś stoi na przeszkodzie dziecku w osiągnięciu pełni potencjału. Sztuką jest wiedzieć, czego szukać – i co z tym zrobić.
Zidentyfikowała szereg sygnałów ostrzegawczych, które często wskazują na problemy ze wzrokiem, w tym:
- Dziecko, które nie chce czytać na głos.
- Dziecko, które regularnie odgrywa scenki, zmienia temat, zachowuje się wygłupiająco lub po prostu spuszcza głowę, aby uniknąć reakcji, gdy prosi się je o czytanie z nut.
- Dziecko, które w dużym stopniu polega na zapamiętywaniu, ponieważ samo patrzenie na utwór muzyczny jest dla niego zbyt trudne.

Jako optometrysta, który prowadził prezentacje na ten temat, dr Foster zgadza się z listą sygnałów ostrzegawczych Janice. Dr Foster dodaje: "Dzieci z niezdiagnozowanym zaburzeniem wzroku często są błędnie diagnozowane jako cierpiące na coś innego: ADHD, dysleksję, jakieś zaburzenia behawioralne lub trudności w uczeniu się. I noszą tę etykietę przez całe życie, co może mieć ogromny wpływ na proces uczenia się i ich ostateczny sukces. Uważam jednak, że nie można zdiagnozować żadnego z tych schorzeń bez uprzedniego kompleksowego badania wzroku, które wykluczy problem ze wzrokiem".
"Chcemy, aby rodzice zrozumieli, że to, że dziecko widzi tablicę, nie oznacza, że nie ma problemów ze zdrowiem oczu […] każdy powinien co roku przechodzić kompleksowe badanie wzroku – niezależnie od tego, jak widzi – aby sprawdzić stan swoich oczu". – dr Foster
Janice uważa, że te błędnie interpretowane problemy ze wzrokiem mogą mieć poważne konsekwencje nie tylko dla sposobu, w jaki dzieci postrzegają świat, ale także dla sposobu, w jaki postrzegają siebie – ostatecznie wpływając na ich poczucie własnej wartości. Dlatego uważa, że tak ważne jest, aby jej koledzy nauczyciele muzyki – i wszyscy nauczyciele – nauczyli się patrzeć na zachowania swoich uczniów przez pryzmat zdrowia i zabiegali o bardziej rygorystyczne badania wzroku.
"Myśl o tym, że na osobowość dzieci wpływają problemy, które mogą, ale nie muszą, nigdy nie zostać zdiagnozowane, jest dla mnie naprawdę głęboka" – wyjaśnia Janice, opowiadając się za kompleksowymi badaniami wzroku dla dzieci w tym krytycznym wieku od pięciu do siedmiu lat, które dopiero uczą się czytać. "Jednym z moich marzeń jest, aby każdy nauczyciel przedszkola, pierwszej i drugiej klasy w kraju wiedział o tych sprawach".
Ale, nie wszystko na barkach nauczycieli
Janice uważa, że rodzice powinni być bardziej proaktywni w kwestii zdrowia oczu swoich dzieci.

Dr Foster ponownie się z tym zgadza: "Chcemy, aby rodzice zrozumieli, że to, że dziecko widzi tablicę, nie oznacza, że nie ma problemów ze wzrokiem. A kiedy rodzice otrzymują informacją, że dziecko przeszło [szkolne] badanie wzroku, daje to rodzicom fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jednak, że nie powinni poddać się kompleksowemu badaniu wzroku. W rzeczywistości każdy potrzebuje kompleksowego badania wzroku co roku – niezależnie od tego, jak widzi – aby sprawdzić stan swoich oczu".
Janice ze swojej strony robi wszystko, co w jej mocy, aby promować proaktywną opiekę okulistyczną wśród swoich uczniów, rodziców, rówieśników-nauczycieli i w szerszej społeczności muzycznej.
Mówi: "Ten temat stał się moją pasją – jestem nim wręcz zafascynowana i ciągle o nim rozmawiam z innymi nauczycielami muzyki. Chcę jednak, aby ten temat znalazł się na krajowej scenie dla nauczycieli gry na fortepianie, ponieważ to MY jako pierwsi dostrzegamy te problemy, często bardziej niż rodzice, dzięki skupionej i nieprzerwanej pracy z dzieckiem. Podsumowując: uczymy muzyki i często przy okazji zmieniamy życie".
Shane Foster, lekarz okulista, prowadzi prywatną praktykę w Athens w stanie Ohio, gdzie zajmuje się optometrią w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, a także specjalistycznymi soczewkami kontaktowymi i korekcją wzroku u dzieci. Obecnie jest prezesem-elektem Stowarzyszenia Optometrystów Ohio (Ohio Optometric Association) i wolontariuszem w Komitecie Nowych Technologii AOA. Dr Foster jest również prezesem Fundacji Optometrystów Ohio (Ohio Optometric Foundation), która poprzez charytatywny program badań wzroku w szkołach (iSee) zwiększa dostęp dzieci do kompleksowej opieki okulistycznej.
